środa, 20 kwietnia 2016

ANANASKI

Mała firanka ,zrobiłam ją specjalnie do łazienkowego okna.
Mała ale za to jaka! heheh

Wzór chyba najpopularniejszy w sieci czyli Ananaski:)
bardzo je lubię i w planach mam już kolejne.

A najlepsze jest to ,że zakochałam się w szydełkowych firankach.Problem jednak w tym ,że małe okna się skończyły ...zostały tylko duże....a tych tak szybko ubrać się nie da...niestety

Od wczoraj przeglądam bloga Lacrimy , mistrzyni firanek.Cuda tworzy !

Zostawiam Was z jednym tylko zdjęciem,trudno zrobić jakieś w miarę chociaż dobre.


Technicznie
Nitka-Muza 20 100g/830 m
Szydełko -Tulip 1,5 mm
Wzór -popularne Ananaski
Wymiary -92cm*40cm

piątek, 15 kwietnia 2016

ZAZDROSTKA I CZAPKA

Nie wiem dlaczego ale nie pokazałam Wam ostatnich robótek.

Ostatnio dużo robię na drutach ,jakoś szydełko poszło w odstawkę.Postanowiłam naprawić ten nietakt:) i zrobiłam zazdrostkę na kuchenne okno.
Nie bardzo lubi robić z elementów.Ich łączenie mnie przerasta...ale tym razem aż tak źle nie było.Nawet w miarę szybko poszło i cieszy moje oko za każdym razem gdy wchodzę do kuchni.
Zrobiłam ją z białej Muzy ale ta biel jakoś niespecjalnie mi pasowała więc gotowa zazdrostkę ufarbowałam w ......herbacie:)

Strasznie trudno zrobić zdjęcie okna.

Technicznie:
 nitka-Muza 20
szydełko 1,5 Tulip
wzór -nie pamiętam,prawdopodobnie z jakieś gazety wzór serwetki.Ja w swoich szpargałach znalazłam ksero bez opisu (cała ja!)


I jeszcze czapka .Nie zdązyłam jej w tym sezonie nosić ale wszystko przede mną:)
Wzór łatwy ,robi się szybko i bardzo przyjemnie.
Oryginał można podpatrzeć tu
Zamiast tradycyjnego ściągacza -mój ulubiony ściągacz z oczek przekręconych.

Ps.głowy użyczyło młodsze dziecko ,wzoru nic a nic nie widać:)

Technicznie:
włóczka  Alize Cashmira Pure Wool
druty KP 3,75

sobota, 26 marca 2016

ŚWIĘTA!

 
                                                            Pogody, słońca, radości,
                                                            w niedzielę dużo gości, 
                                       w poniedziałek dużo wody - to dla zdrowia i urody. 
                                       Dużo jajek kolorowych, Świąt wesołych oraz zdrowych! 


wtorek, 22 marca 2016

WARKOCZYK TU FRANCUZ TAM




Ten wpis powinnam zacząć od słów dawno,dawno temu...
Tak dawno,że nie pamiętam kiedy.Na pewno ze dwa lata temu znalazłam na Rav ten wzór.
Postanowiłam dziergać na podstawie zdjęć,stworzyć własną interpretacje tego swetra,niekoniecznie wierną kopię.
I tak tez się stało.Zaczęłam z entuzjazmem,machnęłąm prawie cały korpus i ....zabrakło włóczki.
Przeszukałam wszystkie dostępne w okolicy pasmanterie ,szukałam w internetowych. Jak na złość nic,ani jednego motka.Okazało się ,że producent zakończył produkcje tego koloru grrrrrr.
Na szczęście udało mi się zdobyć adres mejlowy do głównego magazynu.Napisałam@ i uff znalazły się jeszcze dwa motki.
Znaleźć się znalazły ale wena i serce do tego projektu już straciłam.
I tak leżał dwa lata,nabierał mocy prawnej.
Wpadł mi w ręce przypadkiem i postanowiłam stawić mu czoła.
Nawet dosyć szybko mi poszło,resztę korpusu i rękawy to byłą chwila.Prawdziwy problem zaczął się podczas wykańczania.
Dwa lata temu było mnie mniej o  jakieś.....kg ,tym samym teraz był po prostu ciasny .
Musiałam dorobić szerokie listwy na przodzie a i tak wyszło na styk.
Na razie próbuję się do niego przyzwyczaić ,polubić .
Zobaczymy co z tego wyniknie,to trudna miłość jest:)
ale postanowiłam spróbować ,spruć zawsze zdążę.

Dużo zdjęć:)







Technicznie
Włóczka-Kocurek
Druty-KP 3,75
Wzór- http://www.ravelry.com/patterns/library/pausa
W roli zapinki-drut skarpetkowy:)
zdjęcia-Ela,Ela

sobota, 19 marca 2016

NURMILINTU

Dosłownie :nie mogłam się jej oprzeć.Zapisałam jakis czas temu do ulubionych i koniecznych:)
Nabrała mocy prawnej i oto jest.
Francuz i  ażur,niby skromny a jednak ma ten sznyt.

Robiłam z Angory Eco Hobby Yarn i niestety przy tym barwieniu nitki ażur totalnie był niewidoczny.
Poszperałam  w zapasach i jedyne co znalazłam to resztki Garden-u.

Połączyłam i efekt bardzo mnie zadowala.Kolorystycznie fajnie się zgrało i ażur widoczny ,nawet wychodzi na  pierwszy plan.

Zasypię Was zdjęciami ,mam nadzieję ,że się spodobają.
Po długim czasie udało się  zgrać terminy ,pomiędzy pracą ,sesjami ,domem ,dziećmi i milionem innych spraw:)




Technicznie
Włóczka-Hobby Yarn Angora Eco
               Garden
Druty -KP 3,75
Wzór- http://www.ravelry.com/patterns/library/nurmilintu
Wymiary 150 cm*40 cm
Zdjęcia-Najlepsza Ela na świecie:)

Pozdrawiam ,miłego weekendu

poniedziałek, 22 lutego 2016

WZÓR MNIE NAPADŁ!

to temat kolejnego zadania Lelewela 2 w TD 2016 .

Jako,że parę wzorów mnie napadło chwile trwało podejmowanie decyzji.
W końcu zdecydowałam się  wydziergać czapkę i mitenki .
Nie ma się co rozpisywać.Może coś wypatrzycie na zdjęciach,marnych zdjęciach .Słońca od kilku dni brak,pochmurno,smogowato ,eh wiosno przyjdź!

Nie będę was zamęczać zdjęciami łazienowo-pracowymi więc zdjęcie jedno ale na nim wszystko:)

Technicznie
wzór  http://www.ravelry.com/patterns/library/gwen-slouch
włoczka Kotek
druty KP 3,75

czwartek, 4 lutego 2016

SZARO-SZARE

szaleństwo???

Hmmm zależy pewnie od punktów widzenia .

W zeszłym roku ambitnie brałam udział w Turnieju dziewiarski  zaproponowanym przez Agnieszkę. To znaczy ambitnie udział brałam przez pierwszą połowę roku . W drugiej poszło mi marnie (delikatnie mówiąc).
W tym roku Agnieszka wymyśliła inną formę rywalizacji,bardzo przyjemną i chyba fajniejszą od ubiegłorocznej.
Kto jeszcze nie był,nie widział to proponuje szybko zaglądnąć.

Pierwszy Lelewel mam już za sobą jupiiiii!!!!

opakowałam,otuliłam i połączyłam-:)

A co połączyłam???
Spaghetti z Puchatką -:))))

Parę miesięcy temu zaczęłam robić prosty chodniczek z Spaghetti właśnie .Sama nie wiem dlaczego go nie skończyłam.Podejrzewam ,że z powodu bólu w nadgarstku bo podczas robienia z tej nitki (hmmm trudno nazwać ją nitką ale niech będzie)bardzo nadgarstki cierpią.Przynajmniej moje.

Nie miałam pomysłu co wydziergać by zaliczyć zadanie pt.:
- Bo we mnie jest… szaleństwo
Pochwal się robótką stworzoną z użyciem nietypowego połączenia włóczek

Długo myślałam co połączyć  aż podczas porządkowania "sezamu z nitkami" wpadł mi w ręce wspomniany już chodniczek a zaraz za nim na głowę spadł mi motek Puchatki.Tym samym włókna same się wybrały.


Pomachałam szydełkiem 10 mm i 5mm ,spojrzałam krytycznie,zadumałam się ,że takie szaro-szare wyszło .
Nie byłam za bardzo przekonana,chociaż kolorystycznie pasuje do łazienki .
I tu czas na puentę!
Chodniczek jest,nie sprułam ani rządka chociaż mnie kusiło.
a dlaczego ? z prostej przyczyny!
Znalazł nową,puchatą właścicielkę-:)


Jeszcze wczoraj myślałam ,że to  krótkie zauroczenie będzie i jednak chodniczek znajdzie się w łazience.
Dzisiaj po powrocie z pracy pozbyłam się złudzeń.Miłość trwa ! Lilka zawładnęła chodniczkiem i opuszcza go jedynie z głodu lub innych potrzeb,na krótko,na szybko i myk z powrotem.